Tego wieczoru czekając wypiłam setkę wódki dla tak zwanego kurażu. Wcześniej ściągnęłam sobie filmy porno na komórkę, dla zabicia czasu i pieściłam się paluszkiem. Gdy wszedł, poczułam zapach, który zakręcił mi się w nosie. Dostałam napadu kichania. Chyba wylał na siebie jakieś feromony, lub coś w tym stylu, bo unosząca woń nie przypominała męskich typowych perfum. Ogólnie mężczyzna miał niski głos, zarost na twarzy i był niewysoki. Stojąc w gigantycznych obcasach dominowałam o głowę wzrostem i to pomogło mi w działaniu. Liczyłam się z tym, że się rozczaruje i po prostu wyjdzie, ale bardzo chciałam przeżyć ten spektakl. Bez owijania w bawełnę zażądałam : „do nogi psie!” – wyczytałam sporo na ten temat, całuj stopy swojej pani! Niewiarygodne, on zaczął lizać moje kozaki, miał długi, gruby język. Obślinił całe, aż po kolana, nie ważąc się sięgnąć wyżej. Założyłam mu zakupioną grubą obrożę z rzemienia i pociągnęłam za sobą. Teraz pospacerujemy sobie, masz dreptać równo przy mojej stopie, nie waż się zgubić kroku! Zataczałam kółka po pokoju. Siadaj kundlu, muszę zobaczyć co ciekawego chowasz w majtasach. Miał na sobie bawełniane gatki, był dość szczupły zaskoczył mnie jego stojący fiut, który wyglądał komicznie do całości chudego ciała – był olbrzymi. Nie mogłam pozwolić sobie na brak profesjonalizmu, zamiast jak zazwyczaj dobrać się do smacznego kutaska musiałam obejść się mając jego widok w pamięci. Usiadłam w fotelu i rozkraczyłam nogi aby mógł popatrzeć przez sekundę na moją cipkę. Psie! Nie było rozkazu, nie dla psa kiełbasa! Waruj przy nodze i ani mi się waż spoglądać na swoją Panią bez rozkazu! Otrzymał parę biczów po gołym zadzie i plecach. Fantastyczne uczucie, spodobał mi się to, chciałam go sprowokować do nieposłuszeństwa, aby móc go wychłostać za karę. Tak aby wiedział, że zrobił źle. Czy piesek chciałby dotknąć swojej Pani, chciałby polizać cipkę, która ocieka sokami? Zaskomlał i potakująco pokiwał. Jak śmiesz! Wpadłam w kontrolowany szał i seria batów spadła na barki i plecy. Na plecach widoczne były czerwone pręgi a pies miał w oczach dziwną rozkosz. Ty sierściuchu! Stanęłam uciskając butem jego ptaka, który naprężony sterczał. Czy tak zachowuje się posłuszny pies? Jestem zła, a wiesz, że zezłoszczona Pani jest okrutna i nie ma litości. Mówiąc to ciągnęłam za smycz przyduszając go i jednocześnie wbijałam szpilkę w kutasa. I w tym momencie wystrzelił prosto na mój kombinezon. Wijąc się w ekstazie trzasnęłam go po twarzy i pchnęłam mocno, upadł pod moje nogi. To był dopiero początek naszej nocy.
Related posts:
Tagi: opowiadania bdsm






Grudzień 22nd, 2009 at 14:36
Psa tez od czasu do czasu trzeba wynagradzac
Styczeń 5th, 2010 at 20:09
taki pies ma jedno marzenie pragnie żeby mu wychłostać tyłek