Wakacyjna przygoda cz.2

Czerwiec 30th, 2010

Wiała przyjemna bryza, usiadłam wygodnie i rozkoszowałam się błogim stanem. Dorian wiosłował i opowiadał o różnych przygodach, jak ratował niedoszłych topielców. Słońce zachodziło i było pięknie. Dopłynęliśmy po kwadransie i rozłożyliśmy się na brzegu wysepki, która wyglądała na całkowicie bezludną. Mój przystojny ratownik rozpalił ognisko i usiadł koło mnie z butelką wina. Objął mnie ramieniem, gładził plecy i poił krwistoczerwonym winkiem. Po połowie butelki szumiało mi w głowie, moje podniecenie sytuacją wzrosło do maksimum. Rozchyliłam uda i pozwoliłam mu, aby je pieścił. Śpiewał przy tym cicho jakąś cygańską piosenkę o kochankach, którzy spotkali się po latach i dali upust wieloletniej, tłumionej namiętności. Wino lało się dalej, czekałam na pierwszy pocałunek. Kiedy zaznałam tego dotyku ust, poczułam język w moich ustach moja cipka była zupełnie wilgotna. Co by nie powiedzieć mokra. Całowaliśmy się długo i zapalczywie. Dłonie wędrowały wszędzie, od stóp, przez brzuch po szyję, każdy kawałeczek ciała został zwiedzony i dotknięty. W końcu delikatnie wsunął palec w środek mojej szparki i jęknął. Wiedziałam, że teraz go nie powstrzymam.

Related posts:

  1. Wakacyjna przygoda
  2. Przygoda z małolatem cz.4

Tagi: ,

One Response to “Wakacyjna przygoda cz.2”

  1. Ogłoszenia towarzyskie Says:

    Taką przygodę to ja rozumiem :) Polecam mojego bloga, gdzie takie przygody można mieć w realu!

Skomentuj

Kategoria: Opowiadania Erotyczne w odcinkach